czwartek, 2 sierpnia 2012

All my troubles seemed so far away, Now it looks as though they’re here to stay.

"To był prawdziwy raj, ale któregoś dnia człowiek odkrywał, że ten cały brokat zrobiono ze szczątków ludzkich marzeń, a od klepania po plecach do dźgania pod żebro droga jest krótka."
Wszystko raz się układa, a raz nie. Dlaczego wszystko zmienia się w takim tempie, że nie umiem tego zatrzymać, choć przez chwilę pożyć chwilą, a nie tylko skrawkami wspomnień.
 Kolej rzeczy, zdecydowanie mi nie odpowiada. Ja chcę aby było po mojemu. Niestety życie będzie zawsze życiem.
Zmienianie trybu życia z dziennego na nocny zawsze spoko. Jakoś nie mogę spać. Nie sądzę aby to było normalne, ale cóż, cukier, kawa, cukier, kawa.
NO I JAK ZWYKLE NIE NAPISZĘ NOTKI W JEDEN DZIEŃ TYLKO W TYDZIEŃ... CIĄG DALSZY!
No i dobrze mówiłam, że to mi dobre nie wyjdzie, ale kij.  Będę oschła na problemy własnej osoby.
Przecież nie może być idealnie, Bóg jeden wie jak to się potoczy. :))))
HAHAHAHAHAHA granie z Patrykiem w The House i The House 2 zawsze spoko. Myślałam, że w niektórych momentach UMRĘĘ. Jak to Patryk powiedział, wszystkie przedmioty miały okres... tzn. ciekła z nich krew, ale jak zwał tak zwał Ale Pjotrkowi to się ta gra, bardzo podobała, co nie? :D . W każdym razie ostatnie dni to było siedzenie i nic nie robienie, oczywiście pomijając wypad na rowerach nad zalew i wskazywanie anglikom na kajakach drogi... Pytali się o rikitiki(?) xDD Powiedziałam, że nie wiem co to rikitiki, i wskazałam pierwszą lepszą drogę xD nO I oczywiście rzucanie kaczkom sunbitsów i ciągłe uciszanie Patryszji bo to było miejsce połowów ryb, a jak wiadomo, ryby nie lubią krzyków typu: AAAŁŁLL MÓJ ŁEB KU***!!!! :D
Najbliższe plany:
WAKACJE KURDE! Słowacja, może nie żadne aj waj, ale Bobsleje me gusta! Trochę gór, trochę basenów i będzie okej, a potem życie się kończy i zaczyna piekło. Welcome in hell, beybe.
A teraz mała dawka zdjęć i tak dalej




No i chyba to tyle... na koniec pozdrawiam moich ziomków i zapraszam na MIŁĄ GRĘ, a po miłej grze życzę miłej nocy :)))




1 komentarz: