Będzie dzisiaj krótko i bardzo na temat. Mhm... TOP 10 moich małych przyjaciół, czyli książek. Prawdę mówią nie umiem wybrać ulubionej, nad wszystkie inne, ale mam swoją grupkę, do której z chęcią wracam, lub wrócę. Nie będę faworyzować, będę po prostu wymieniać po kolei. No to, let's do it!
1[namber łan!]. "Opowieści o niewidzialnym" Schmitt Éric-Emmanuel - jest to książka składająca się z 3 krótszych książek: “Oskar i pani Róża” “Pan Ibrahim i kwiaty Koranu” i “Dziecko Noego”. To była pierwsza książka, która tak bardzo mnie zafascynowała. Utwór ten był także jak gdyby jedną z podstaw mojego rozumowania. Uczy:
- jak drogocenne jest życie i jak można łapać każdą chwilę
- że uśmiech może być dla każdego, a odrobina miłości może uleczyć każde serce.
- że niezależnie od religii zawsze mamy wolną wolę i sami decydujemy o tym jak postępujemy.
"Joseph, chciałbyś wiedzieć, która z tych dwóch religii jest prawdziwa. Żadna! Religa nie jest ani prawdziwa, ani fałszywa, proponuję tylko pewien sposób życia."
2. "Forrest Gump" oraz "Gump i spółka" Winston Groom - "Jedno wam powiem: Każdemu zdarza sie spudłować w życiu, dlatego wokół spluwaczek leżą gumowe wycieraczki." Tymi słowami rozpoczyna się "Gump i spółka". Seria o Forrescie, bawi a zarazem przekazuje wiele sentencji życiowych. Bo przecież każdy wie, że życie idioty nie jest łatwe, ale za to pełne przygód. Nie pozostaje mi nic innego powiedzieć, niż: Kocham tą książkę! Obie części pochłonęłam w bardzo krótkim czasie. Utwór ten czyta się bardzo miło, łatwo i nie można się od niego oderwać.
3. "Metro 2033" Dmitry Glukhovsky - "Słońce na twarzy, świeże powietrze w płucach, trawa pod stopami... Słyszałem o takich rzeczach, żyję w świecie bez nich, w świecie pod ziemią. Nie pamiętam życia sprzed wybuchu. Byłem chłopcem, kiedy mnie ocalili. Czy te rzeczy mogą wrócić? Taką mam nadzieje. Lecz teraz... Jedyne, czego się boję, to przyszłość." Taki fragment można znaleźć na tylnej okładce. To co mogę na pewno powiedzieć to że książka oszołamia. Momentami jest straszna, czasem człowiek nie wie co się dzieje, i w niepewności że coś źle przeczytał, czyta fragment jeszcze raz, i zazwyczaj okazuje się, że dobrze przeczytał. Książkę przeczytałam, ponieważ kiedyś grała w grę którą chyba stworzono na podstawie tej książki. Gra była świetna, a książka jest jeszcze lepsza. Odstraszyć może jedynie grubość, ale mi jednak to się podoba. Książka powiada o przeżyciach chłopaka o imieniu Artem, żyjącego w moskiewskim metrze. W wyniku wybuchu bomby atomowej podczas konfliktu zbrojnego, ziemia uległa zniszczeniu. Prawdopodobnie jedyni ludzie pozostali właśnie w tymże metrze. Na powierzchnie nie ma już nikogo, a na pewno nie ma ludzi,Ci którzy nie zdążyli się ochronić ulegli przeobrażeniu pod wpływem promieniowania. Artem dostał zadanie, które musi wykonać za wszelką cenę.
4. "Harry Potter i..." J. K. Rowling - Chyba nie ma za dużo co się rozpisywać na temat tej książki, każdy zna raczej ogólną fabułę tej serii, czy to z książek, czy to z filmu. Ja jednak zachęcam do przeczytania książek, czy nawet głupi wie, że książki, a filmy to całkiem odrębne odczucia i emocje. Znajomość Harry Pottera, była mi raczej narzucana. Starszy brat uwielbiał, i od małego czytał te książki, miał nawet kolekcję szachów, z Harry'ego, którą poruszało się za pomocą różdżki! Zabijał i przytłaczał mnie swoją wiedzą, więc ja też postanowiłam przeczytać. Przeczytałam pierwszą, drugą, trzecią i co raz więcej, aż doszłam do 7 którą przeczytałam już po angielsku, ponieważ nie mogłam się doczekać przekładu na polski, a ciocia przywiozła mi z USA. Byłam jak pod wpływem zaklęcia. Uwielbiam książki, filmy i gry z tejże serii.
5. "Ania z Zielonego Wzgórza" i reszta książek z tej serii, autorstwa pani Montgomery - z tego co wiem jest to lektura w podstawówce, ale dla tych którzy tego nie czytali: "Główną bohaterką powieści jest Ania Shirley – obdarzona bujną wyobraźnią i szalenie gadatliwa 11-letnia rudowłosa dziewczynka z sierocińca, która zostaje przygarnięta przez mieszkające na Zielonym Wzgórzu niezamężne rodzeństwo Cuthbertów – Mateusza i Marylę. Cuthbertowie zamierzali zaadoptować chłopca, by mógł pomagać Mateuszowi w gospodarstwie, ale na skutek pomyłki zamiast chłopca zostaje wysłana do nich dziewczynka. Maryla zamierza odesłać ją z powrotem do sierocińca albo oddać pod opiekę innej rodzinie. Przejęta wzruszającą i smutną historią jej życia Maryla postanawia zatrzymać Anię, ku radości Mateusza, który, choć nieśmiały wobec płci przeciwnej, zapałał sympatią do gadatliwego dziecka." No i cóż powiedzieć: Przeczytałam dopiero 3 książki z tej serii, ale mam zamiar przeczytać całą! Książka potrafi wzruszać i uczy życia w społeczeństwie, czy to dzisiejszym czy to w tym z przed ponad 100 lat.
6."Urodzony by przetrwać" Bear Grylls - "Czy jesteś gotowy jeść robaki? Wykopać sobie schronienie w śniegu? Wysysać płyn z rybich oczu? Bear Grylls podpowie ci, jak sobie poradzić w ekstremalnych warunkach..." I na okładce pisze: " Bardzo niebezpieczna książka dla MĘŻCZYZN" to ja jedna mimo iż jestem dziewczyną, przeczytałam tą książkę, i jestem fanką tego typu survivalowych spraw. Oglądałam program i też bardzo mi się podobał. Po objęciu wiedzy z tej książki i programu, oraz dzięki umiejętności sprawnego posługiwania się wiatrówką(wiem, że bez szaleństw, ale od czegoś trzeba zacząć) czuję że mogłabym pojechać w istną dzicz. Polecam dla osób lubiących jego program.
7. "Opium w rosole" pani M. Musierowicz - Książka opowiada o życiu za czasów komunizmu. Jednak to nie jest taka typowa historyczna książka. Cały tą wiedzę historyczną zawartą w utworze ubarwia wątek miłosny. Książka fajna, ciekawa i miła w czytaniu.
8. "Mały Książę" autorstwa Antoine'a de Saint-Exupéry'ego - "Mały Książę jest książką o dorastaniu do wiernej miłości, do prawdziwej przyjaźni, odpowiedzialności za drugiego człowieka. Stawia pytania o hierarchię wartości, sens więzi między ludźmi." Przerażająco mądra książka. Naprawdę, aż człowiek wymięka. Mogę jedynie polecić.
1[namber łan!]. "Opowieści o niewidzialnym" Schmitt Éric-Emmanuel - jest to książka składająca się z 3 krótszych książek: “Oskar i pani Róża” “Pan Ibrahim i kwiaty Koranu” i “Dziecko Noego”. To była pierwsza książka, która tak bardzo mnie zafascynowała. Utwór ten był także jak gdyby jedną z podstaw mojego rozumowania. Uczy:
- jak drogocenne jest życie i jak można łapać każdą chwilę
- że uśmiech może być dla każdego, a odrobina miłości może uleczyć każde serce.
- że niezależnie od religii zawsze mamy wolną wolę i sami decydujemy o tym jak postępujemy.
"Joseph, chciałbyś wiedzieć, która z tych dwóch religii jest prawdziwa. Żadna! Religa nie jest ani prawdziwa, ani fałszywa, proponuję tylko pewien sposób życia."
2. "Forrest Gump" oraz "Gump i spółka" Winston Groom - "Jedno wam powiem: Każdemu zdarza sie spudłować w życiu, dlatego wokół spluwaczek leżą gumowe wycieraczki." Tymi słowami rozpoczyna się "Gump i spółka". Seria o Forrescie, bawi a zarazem przekazuje wiele sentencji życiowych. Bo przecież każdy wie, że życie idioty nie jest łatwe, ale za to pełne przygód. Nie pozostaje mi nic innego powiedzieć, niż: Kocham tą książkę! Obie części pochłonęłam w bardzo krótkim czasie. Utwór ten czyta się bardzo miło, łatwo i nie można się od niego oderwać.
3. "Metro 2033" Dmitry Glukhovsky - "Słońce na twarzy, świeże powietrze w płucach, trawa pod stopami... Słyszałem o takich rzeczach, żyję w świecie bez nich, w świecie pod ziemią. Nie pamiętam życia sprzed wybuchu. Byłem chłopcem, kiedy mnie ocalili. Czy te rzeczy mogą wrócić? Taką mam nadzieje. Lecz teraz... Jedyne, czego się boję, to przyszłość." Taki fragment można znaleźć na tylnej okładce. To co mogę na pewno powiedzieć to że książka oszołamia. Momentami jest straszna, czasem człowiek nie wie co się dzieje, i w niepewności że coś źle przeczytał, czyta fragment jeszcze raz, i zazwyczaj okazuje się, że dobrze przeczytał. Książkę przeczytałam, ponieważ kiedyś grała w grę którą chyba stworzono na podstawie tej książki. Gra była świetna, a książka jest jeszcze lepsza. Odstraszyć może jedynie grubość, ale mi jednak to się podoba. Książka powiada o przeżyciach chłopaka o imieniu Artem, żyjącego w moskiewskim metrze. W wyniku wybuchu bomby atomowej podczas konfliktu zbrojnego, ziemia uległa zniszczeniu. Prawdopodobnie jedyni ludzie pozostali właśnie w tymże metrze. Na powierzchnie nie ma już nikogo, a na pewno nie ma ludzi,Ci którzy nie zdążyli się ochronić ulegli przeobrażeniu pod wpływem promieniowania. Artem dostał zadanie, które musi wykonać za wszelką cenę.
4. "Harry Potter i..." J. K. Rowling - Chyba nie ma za dużo co się rozpisywać na temat tej książki, każdy zna raczej ogólną fabułę tej serii, czy to z książek, czy to z filmu. Ja jednak zachęcam do przeczytania książek, czy nawet głupi wie, że książki, a filmy to całkiem odrębne odczucia i emocje. Znajomość Harry Pottera, była mi raczej narzucana. Starszy brat uwielbiał, i od małego czytał te książki, miał nawet kolekcję szachów, z Harry'ego, którą poruszało się za pomocą różdżki! Zabijał i przytłaczał mnie swoją wiedzą, więc ja też postanowiłam przeczytać. Przeczytałam pierwszą, drugą, trzecią i co raz więcej, aż doszłam do 7 którą przeczytałam już po angielsku, ponieważ nie mogłam się doczekać przekładu na polski, a ciocia przywiozła mi z USA. Byłam jak pod wpływem zaklęcia. Uwielbiam książki, filmy i gry z tejże serii.
5. "Ania z Zielonego Wzgórza" i reszta książek z tej serii, autorstwa pani Montgomery - z tego co wiem jest to lektura w podstawówce, ale dla tych którzy tego nie czytali: "Główną bohaterką powieści jest Ania Shirley – obdarzona bujną wyobraźnią i szalenie gadatliwa 11-letnia rudowłosa dziewczynka z sierocińca, która zostaje przygarnięta przez mieszkające na Zielonym Wzgórzu niezamężne rodzeństwo Cuthbertów – Mateusza i Marylę. Cuthbertowie zamierzali zaadoptować chłopca, by mógł pomagać Mateuszowi w gospodarstwie, ale na skutek pomyłki zamiast chłopca zostaje wysłana do nich dziewczynka. Maryla zamierza odesłać ją z powrotem do sierocińca albo oddać pod opiekę innej rodzinie. Przejęta wzruszającą i smutną historią jej życia Maryla postanawia zatrzymać Anię, ku radości Mateusza, który, choć nieśmiały wobec płci przeciwnej, zapałał sympatią do gadatliwego dziecka." No i cóż powiedzieć: Przeczytałam dopiero 3 książki z tej serii, ale mam zamiar przeczytać całą! Książka potrafi wzruszać i uczy życia w społeczeństwie, czy to dzisiejszym czy to w tym z przed ponad 100 lat.
6."Urodzony by przetrwać" Bear Grylls - "Czy jesteś gotowy jeść robaki? Wykopać sobie schronienie w śniegu? Wysysać płyn z rybich oczu? Bear Grylls podpowie ci, jak sobie poradzić w ekstremalnych warunkach..." I na okładce pisze: " Bardzo niebezpieczna książka dla MĘŻCZYZN" to ja jedna mimo iż jestem dziewczyną, przeczytałam tą książkę, i jestem fanką tego typu survivalowych spraw. Oglądałam program i też bardzo mi się podobał. Po objęciu wiedzy z tej książki i programu, oraz dzięki umiejętności sprawnego posługiwania się wiatrówką(wiem, że bez szaleństw, ale od czegoś trzeba zacząć) czuję że mogłabym pojechać w istną dzicz. Polecam dla osób lubiących jego program.
7. "Opium w rosole" pani M. Musierowicz - Książka opowiada o życiu za czasów komunizmu. Jednak to nie jest taka typowa historyczna książka. Cały tą wiedzę historyczną zawartą w utworze ubarwia wątek miłosny. Książka fajna, ciekawa i miła w czytaniu.
8. "Mały Książę" autorstwa Antoine'a de Saint-Exupéry'ego - "Mały Książę jest książką o dorastaniu do wiernej miłości, do prawdziwej przyjaźni, odpowiedzialności za drugiego człowieka. Stawia pytania o hierarchię wartości, sens więzi między ludźmi." Przerażająco mądra książka. Naprawdę, aż człowiek wymięka. Mogę jedynie polecić.
9. "Tajemniczy Ogród" Frances Eliza Hodgson Burnett - "... Przytrzymała bujającą się zasłonę i pchnęła furtkę, która tworzyła się bardzo powoli. Wśliznęła się do środka i zamknęła za sobą furtkę. Potem oparła się o nią plecami i zaczęła rozglądać się dokoła, oddychając pośpiesznie ze szczęścia i radości. Znajdowała się w tajemniczym ogrodzie!" Książka opowiada nie tylko o samym pięknie tego ogrodu, ale także o tym jak piękne i radosne potrafi być dzieciństwo, dzieciństwo w którym nie ważne są sprawy dorosłych. Piękna i miejscami wzruszająca książka, która ukazuje także w ciekawy sposób, piękno, pozornie nieciekawych wrzosowisk.
10."Pollyanna" Eleanor H. Porter - "Jest to historia jedenastoletniej dziewczynki, która po śmierci ojca zostaje odesłana, by mieszkać z surową i despotyczną ciotką, której boi się całe miasto. Pogodna i radosna dziewczynka jednak stopniowo to zmienia." Jak zaczęłam czytać tą książkę i pierwsze skojarzenie: "Trochę zajeżdża mi tu Anią z Zielonego Wzgórza", ale że Anię lubię, to i Pollyanna bardzo przypadła mi do gustu, pokazuje jak odnaleźć radość w każdej nawet ciężkiej czynności.
Zdjęcia starałam się robić sama, jednak niektóre musiałam ściągnąć z neta, ponieważ niektóre książki, pożyczyłam paru osobom. :D To już koniec mojego TOP 10. Wszystkie z wyżej wymienionych kocham w podobnym stopniu. Nie byłabym sobą gdybym nie dała na końcu piosenki:









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz